Nigdy nie miałam na co narzekać. Ciepły dom do którego zawsze chcesz
wracać, kochający rodzice, pieniądze których było tak dużo, że mogłabym
się w nich tarzać. W dodatku dobre oceny, lojalni przyjaciele i
wspaniały chłopak. Jak widać to mi nie wystarczało. Chciałam czegoś
więcej. Nie zdawałam sobie sprawy jak wiele mogę zmienić. Jak wiele mogę
złamać zasad. Przekroczyłam granicę, której nigdy nie powinnam
przekroczyć. Czasu jednak nie da się cofnąć. Trzeba żyć dalej ponosząc
konsekwencje swoich zachowań....
Hejka!
Chciałam tylko tak szybko przywitać się ze wszystkimi którzy wpadli na to opowiadanie i postanowili je przeczytać. Mam nadzieję, że nie zraziliście się po prologu i dacie mi jeszcze szanse zachwycić was moimi wypocinami.
Tak więc krótko i na temat życzę wam miłego czytania.
Love You All!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz